Przejdź do głównej zawartości

Foka rzucona na głęboką wodę...

Ciężko jest po prostu przestać jeść słodycze, fastfoody, pić kolorowe napoje, ale można 😀 SERIO! Zamiast czekolady zjedz mango, kiwi, ananasa, banana przecież to jest pyszne 😋.


A więc postanowienia ogólne dla nas :
1) zero słodyczy
2)koniec słodzenia
3)jak mleko to chude
4)koniec z kolorowymi napojami, gazowanymi, akurat z tym będę miała najmniejszy problem bo i tak nie lubię, trzymam kciuki za miłośników coca coli czy energetyków by the way nigdy nie mogłam nawet się przełamać do energetyków, bo czuje w nich bąka, śmierdzą ...
5) nie jemy białego pieczywa
6)koniec z mąką pszenną, niestety kluseczki, pierogi mamy idą w odstawkę, biały makaron, naleśniki pszenne koniec !
7)zero prosiaka
A co jemy ?
a no jemy
1)owoce
2) warzywa
3) mleko chude jak najbardziej
4) piejmy woda z cytryną,grejpfrutem,miętą z arbuzem możesz kombinować robić orzeźwiające lemoniady na nadchodzące lato, tylko pamiętaj nie dosładzać, soki naturalne, wyciskanie, ale też niestety na sok jest czas do 14 owoce zawierają w sobie fruktozę należy spożywać je do wymienionej wcześniej godziny, aby organizm uporał się z wchłonięciem jej :)
5) zamykamy drzwi przed białym pieczywem, pączkami, drożdżówkami,ale otwieramy przed ciemnym pieczywem, z żurawiną, ze słonecznikiem, chleb pełnoziarnisty, graham, ciasteczka owsiane, naprawdę wiele możliwości
6) koniec z mąką pszenną, ale możemy ją zastąpić, pełnoziarnistą, razową, orkiszową, kukurydzianą, naleśniki są naprawdę dobre, te wytrawne i te na słodko, makarony jest ogromny wybór od świderków do penne aż po spaghetti
7)mięsko, mięsko, mięsko ja lubię ooooj bardzo lubię, odpada nam prosiak ponieważ to aż 60%tłuszczu ale zostają kuraki, indyki ogólnie drób, wołowina, cielęcinka

Jeżeli myślicie że koniec z ziemniaki to wcale nieeee, ziemniaki są zdrowe zawierają dużo potasu i jak najbardziej potrzebne są naszemu organizmowi, może tylko troszkę rzadziej :P

A CO Z ALKOHOLEM ?!
Ja osobiście jestem studentką, a jak to studenci lubią poimprezować ja lubię bardzo. Alkoholowi zdecydowanie powinniśmy powiedzieć nie.
Wiem że się da, ale będąc szczera wobec siebie, nie powiem dość całkowicie, piję  a, jak już piję bardzo rzadko, wódkę popijam wodą z cytryną, a piwo no właśnie co z zimnym piwem osobiście uważam, że jeżeli jesteś wstanie sobie obiecać że nie będziesz do niego podjadać niczego, 3 piwka na tydzień nic nie zaszkodzą, ale to też zależy od tego ile chcę się zgubić zbędnych kg.



PS.: WAŻNA UWAGA JEŻELI ĆWICZYSZ NIE WAŻ SIĘ TYLKO MIERZ, ponieważ możesz zgubić 2 kg, a 7 cm w talii ;D

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak foka zaczęła klaskać?

Nazwa może się wydawać nie typowa, ale to właśnie tak się czuje-jak foka... Nie taka foczka tylko foka, a nawet morświn. Uwielbiam długie kąpiele w wannie, która z nas tego nie lubi, ale ja już zajmuję całą wannę :O więc pewnego dnia leżąc tak sobie w tej wannie jak foka zaczęłam klaskać mojej tuszy, udało jej się pozbawić mnie pewności siebie, zrobiła to z premedytacją i kostką czekolady trzymaną w mojej dłoni i piwem czekającym za ścianą. Gdy tak klaskałam powiedziałam sobie dość, miałam dość odwieszonych ulubionych ciuchów z nadzieją że do nich schudnę... Koniec. Kupiłam rzeczy na siłownie, wykupiłam dietę na jestemfit (poleciła mi koleżanka) i zaczynam działać! Było to w lutym... zaczęłam od marca, ale 6 miałam urodziny więc tydzień przerwy i ucztowania, wróciłam do treningów i diety, ale w połowie kwietnia święta i jest 9 maj, co se schudłam to se przytyłam. Zaczynam od dziś znowu..., ale po tylu porażkach można powiedzieć ,,ciekawe kiedy znowu zacznie znowu..." Jednak ja...